Jailbreaking na legalu?

Autor: Tomek Wereta 20 stycznia 2010

Electronic Frontier Foundation to amerykańska organizacja walcząca o upowszechnianie praw i wolności obywatelskich w obszarze coraz bardziej zinformatyzowanego świata. Jedną z jej nowszych inicjatyw,jest przedstawiona amerykańskiemu Biuru do spraw Praw Autorskich propozycja legalizacji jailbreakingu iPhone’ów. Marzenia ściętej głowy? Niekoniecznie – EFF ma już na swoim koncie kilka bezprecedensowych sukcesów.

effZdaniem EFF proponowane rozwiązanie otworzyłoby drogę wszystkim niezależnym twórcom aplikacji, oferując im niczym nie ograniczone możliwości publikacji własnych programów. IPhone stałby się narzędziem jak każde inne – od użytkownika zależałoby, którymi aplikacji zamierza się posługiwać i nie musiałby ograniczać się jedynie do tych udostępnionych w App Store.

Propozycję ma rozpatrzyć amerykańskie Biuro ds. Praw Autorskich. Co trzy lata w ramach uprawnień zagwarantowanych przez ustawę Digital Millenium Copyright Act, Biuro wraz z Biblioteką Kongresu, opiniuje propozycje związane z liberalizacją prawa autorskich.

W ciągu dziesięciu lat obowiązywania Digital Millenium Copyright Act, zwolennikom otwartości w cyfrowym świecie udało się osiągnąć kilka sukcesów. Udało się na przykład przeforsować usunięcie zakazu kopiowania płyt DVD dla potrzeb tworzenia kompilacji. Zezwolono również na dostęp do danych zawartych na płytach CD, w celu sprawdzenia ich pod kątem potencjalnych luk w zabezpieczeniach.

iphone-jailbreak-2

Dla Apple prawne usankcjonowanie  hackingu równoznaczne byłoby z wielkim uszczupleniem dochodów. Model biznesowy twórców iPhone’a w dużej mierze opiera się na zyskach czerpanych z App Store’a. Wyniki sprzedaży oszałamiają i z pewnością dostaną jeszcze większego kopa w górę po pojawieniu się oczekiwanego tabletu. A trzeba pamiętać, że z każdego dolara uzyskanego ze sprzedanej w App Store aplikacji, 30 centów wpada na konto „jabłuszka”.

Ale z drugiej strony… Zdaniem Jaya Freemana operatora Cydii – undergroundowego sklepu oferującego aplikacje, już i tak ponad dziesięć procent z 40 milionów sprzedanych dotychczas iPhone’ów i iPodów jest shackowanych. A liczba ta rośnie – jeśli kilka miesięcy temu z witryny Cydii korzystało około 350.000 osób dziennie, teraz jest to średnio około 470.000 użytkowników.

Jakie są szanse EFF na zaakceptowanie ich propozycji przez Biuro ds. Praw Autorskich? Mimo wszystko, chyba nie największe. Udostępnianie legalnych hacków systemu operacyjnego iPhone’a zwiększyłoby z pewnością liczbę nielegalnie ściągniętych aplikacji sankcjonowanych przez App Store.

Ale to nie wszystko – iPhone stałby się kolejną platformą za pomocą której będzie można odtwarzać i kopiować inne chronione prawem autorskim materiały, takie jak choćby filmy i płyty. A to oznaczałoby, że pojawi się sprzeciw nie tylko ze strony Apple, ale również i przemysłu filmowy oraz nagraniowego.

A jaka jest opinia użytkowników iPhone’ów z kraju nad Wisłą? Nie bójcie się – bezkarność gwarantowana.

Wyświetleń: 2596
Oceń artykuł: 12345 (ocena: 0,00 / 0 głosów)
Loading ... Loading ...
Dodaj do:

ZOBACZ RÓWNIEŻ

AppMakr - twoja witryna na iPhone'ach

AppMakr - twoja witryna na iPhone'ach

Coraz bardziej popularne staje się promocja stron internetowych oraz blogów  za pomocą aplikacji ...

Dla zabłąkanych w App Store - Chomp!

Dla zabłąkanych w App Store - Chomp!

Czasem trudno samemu rozeznać się w gąszczu ponad 100.000 aplikacji dostępnych na App Store. Niektórzy ...

Wizualizacja plotek o iPhonie 4G

Wizualizacja plotek o iPhonie 4G

W trakcie kiedy plotki o prawdopodobnym nowym tablecie Apple nabierają rozpędu francuska firma Nowhere ...

Pornoaplikacje nadchodzą!

Pornoaplikacje nadchodzą!

Pisaliśmy niedawno o tegorocznych targach przemysłu elektronicznego CES, ale teraz parę słów o trochę ...

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ