Google wykupuje popularną aplikację, po czym usuwa ja z AppStore
Google wykupiło przedwczoraj prawa do popularnej aplikacji reMail – programu umożliwiającego szybkie przeszukiwanie treści maili zmagazynowanych na kontach Gmail i IMAP. Co jednak najciekawsze, Google zaraz po dokonaniu transakcji… zdecydowało się wycofać program z App Store. Czemu?
I nie chodzi tutaj o słabą jakość produktu. Z resztą – po co firma z Mountain View miałaby inwestować w złom? ReMail moze nie jest superpopularną marką, ale cieszy się generalnie pozytywnymi ocenami wśród krytyków i użytkowników, dzięki praktyczności zastosowanych rozwiązań.
ReMail jest aplikacją, która indeksuje kopie wszystkich e-maili użytkownika i umożliwia później wyszukiwanie i przeglądanie ich z poziomu iPhone’a. A przynajmniej tak jeszcze było do niedawna, zanim firma z Mountain View zdecydował się na usunięcie aplikacji z App Store. Teraz reMail dostępny jest jedynie dla tych użytkowników, którzy pobrali program zawczasu.
Co kryje się za tym dziwnym zachowaniem Google? Teorie są trzy. Pierwsza sugeruje, że rozwiązania z reMail mają stać się integralną częścią Gmaila, lub – po dokonaniu niezbędnych zmian – zostać wykorzystane w aplikacji przeznaczonej dla Androida.
Druga? Gabor Cselle, twórca reMail był wcześniej pracownikiem Google, teraz kiedy zostanie product managerem firmy z Mountain View, będzie to dla niego po prostu powrót na stare śmieci. W pewien sposób uprawdopodabnia to również teorię numer jeden: to również teorię numer jeden. Byłby to swego rodzaju drenaż mózgów i kolejny dowód na to, że niedługo możemy spodziewać się podobnego do reMaila rozwiązania dla Androidowych smartphone’ów.

No i trzecia – najmniej prawdopodobna, ale moja ulubiona. Według niej Google będzie wykupywać jedna po drugiej najbardziej pożyteczne i popularne aplikacje z AppStore, a potem – co za diaboliczny pomysł – będzie je usuwać. Tak, aby w efekcie jak najbardziej osłabić pozycję iPhone’ów – czyli naturalnej konkurencji dla Nexusa One. Jak wiadomo nawet najlepszy hardware jest bezużyteczny bez dobrego opprogramowania.
Swoją droga Google zdaje się mieć ostatnio niezaspokojone apetyty. Dopiero co wykupiono Aardvarka, popularnego AppJeta, współpraca z AdMob czy nieudane próby połączenia sił z Yelp. Jakby na to nie patrzeć siły Google rosną…
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Ganymede przymierza sie do tworzenia gier na iPada
W skrócie. Ganymede, polska firma z Krakowa (właściciel między innymi Game Desire - firmy dostarczającej ...
CARtoteka dostępna już na iPhone'a + konkurs
Po wielomiesięcznych pracach nad aplikacją dla kierowców (ostatni raz na temat CARtoteki Marcin Maciukiewicz ...
Plants vs. Zombies na iPhone - recenzja
Jedna z najlepszych casualowych gier na komputery, Plants vs. Zombies doczekała się właśnie wersji ...
GT Racing: Motor Academy wydane!
Niedawno pisałem o GT Racing od Gameloftu, który po screenach i trailerze wydaje się świetną grą. ...



KOMENTARZE