Wiceprezes Apple odchodzi z firmy z powodu „uchwytu śmierci”?
Problem z „uchwytem śmierci” daje krwawe żniwo: nie dość że wywołał ogromną falę drwin z Apple, zmusił firmę do rozpoczęcia akcji darmowego rozdawania zderzaków, to teraz prawdopodobnie spowodowała odejście jednego z wiceprezesów firmy.
W sieci pojawiły się doniesienia, że Mark Papermaster, jeden z wiceprezesów Apple, który miał być odpowiedzialny m.in. za rozwój anteny w najnowszym telefonie spod znaku nadgryzionego jabłuszka, odszedł z firmy.
Wcześniej Papermaster przez 26 lat pracował w IBM, gdzie, tak samo jak i w Apple, zajmował się kwestiami sprzętowymi (m.in. serwerami Blade i procesorami PowerPC). Do Apple przeszedł w 2009 roku i, choć nie określono oficjalnie czym miał się zajmować w firmie, to nie odnotowano również żadnego jego sukcesu w tym przedsiębiorstwie.
Oficjalnie oczywiście nie podano do informacji, że to odejście jest związane z problemami iPhone’a 4 i teoretycznie może dotyczyć czegoś innego, jednak komentatorzy zgodnie wiążą oba fakty ze sobą. Czy jednak oznacza to jakąś zmianę w kursie firmy? Szczerze mówiąc nie sądzę… Po prostu lecą głowy.
Źródło: theregister.co.uk
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Jak prowadzić podwójne życie, czyli o DateMate
O tym, że technika jest jak nam pomocna w codziennym życiu, nie trzeba nikogo przekonywać. Mi to kiedy ...
Chodź, pomaluj... mojego iPhone'a
iPhone sam w sobie jest perełką designu. A co powiecie na to, żeby wyglądał jeszcze lepiej? Firma ...
Kolejny przykład cenzury Apple
Apple stara się tak zarządzać swoim światem, by znalazły się tam tylko właściwe treści. Oczywiście ...
Zdejmowanie simlocka z iPhone'a 4
Pisaliśmy Wam już o jailbreak'u za pośrednictwem jailbreakme.com, dziś z kolei będzie o zdejmowaniu ...



KOMENTARZE